Nowy Targ Rowerki

Od pewnego czasu odkrywamy piękno małopolski na rowerach. Jeszcze do nie dawna traktowaliśmy rower jako środek komunikacji zastępczy dla samochodu po jeździe w zatłoczonym mieście oraz rekreacyjne weekendowe przejażdżki. Ponad 2 lata temu taka właśnie wycieczka zaprowadziła nas do Ojcowa, a ścieżka rowerowa tak nam się spodobała że kolejne postanowiliśmy znaleźć więcej czasu na podróżowanie jednośladami 🙂  Okolice Krakowa przemierzane na rowerach wyglądają zupełnie inaczej, wciąż odkrywamy nowe miejsca, ścieżki 🙂 Dodatkowo wyjeżdżając poza miasto dbamy nie tylko o nasze ciało zmuszając je do wysiłku, ale często mamy możliwość oddychania czystym powietrzem, bez dodatków metali szlachetnych 🙂

Szlak do jakiego chcemy was zachęcić to część trasy dookoła Tatr, a dokładniej trasa rowerowa wiodąca po nasypie dawnej linii kolejowej łączącej Nowy Targ ze słowacką miejscowością Trstená.

O tym że jeszcze kilka lat temu przebiegała tędy linia kolejowa świadczą opuszczone budynki po byłych dworcach. Trasa rozpoczyna się w Nowym Targu niedaleko stacji PKP.  Przedzieramy się przez szutrową drogę prowadzącą lasem, aby po kilku minutach jazdy wjechać na asfaltową ścieżkę rowerową.

Zdjęcia pochodzą ze strony nowytarg24.tv

Ścieżka jest szeroka, wylana asfaltem, bardzo dobrze oznakowana, kilkukrotnie przecina się z normalnymi drogami. Co kilka kilometrów znajdują się wiaty postojowe gdzie możemy zatrzymać się na odpoczynek,schronić się przed deszczem, słońcem lub w niektórych miejscach rozpalić ognisko.  

Z trasy możemy podziwiać w pełnej okazałości rozległe Tatry, Babią Górę oraz  pasmo Żeleźnicy i Gorce, dodatkowo po Słowackiej stronie znajduje się punkt widokowy z mapą krajobrazową, na której oznaczono widoczne tatrzańskie szczyty.

Trasa nie jest wymagająca fizycznie. Widoki jakie ukazują się na trasie na długo zapadają w pamięć, piękne pola, łąki pełne różnorodnych kwiatów, których barwa w  połączeniu z widokiem gór w tle daje niesamowity pejzaż oraz wrażenia nie do opisania ani przekazania zdjęciami. To trzeba zobaczyć, poczuć, przekonać się jakie skarby posiadamy.

W Słowacji poruszając się poza terenem zabudowanym musimy mieć kask rowerowy, dodatkowo prowadząc rower powinniśmy posiadać kamizelkę odblaskową.

Przejechanie tego krótkie odcinka obudziło w nas apetyt na więcej, i jeżeli uda nam się wygospodarować czas planujemy wybrać się w weekendowy objazd Tatr dookoła –  www.szlakwokoltatr.eu 🙂 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *